Bieganie a układ odpornościowy

Categories bieganie
Bieganie a układ odpornościowy

Czy bieganie ma pozytywny wpływ na zdrowie? Czy przez hartowania ciała wysiłkiem aerobowym będziemy cieszyć się życiem w zdrowiu i  w (nie) szczęściu? Czy zima jest dobrą wymówką, do porzucenie treningów? Pytań i mitów związanych z bieganiem zimą  jest co nie miara. Nie będziemy na nie odpowiadać, ani obalać – wolimy pobiegać. Postaramy się natomiast wyjaśnić jak to jest z zależnością pod tytułem: bieganie, a układ odpornościowy.

Wpływ biegania na układ odpornościowy zimą

Maksima „sport to zdrowie” jest obecnie nadużywane na szeroką skalę. Mało tego, patrząc po zawodowych sportowcach można wyciągnąć zgoła inne wnioski. Sport przede wszystkim uczy i trudniej o lepszego nauczyciela. Dzięki niemu poznajemy własne ciało. Układ odpornościowy  natomiast, jako mur naszego organizmu, przed wszelkimi chorobami wymaga ciągłej opieki, wzmacniania i naprawy. Warto wiedzieć, jak sport wpływa na ten układ. Skupimy się na bieganiu i myślę, że nie musimy podawać powodu…

Bieganie Hartuje układ odpornościowy

Regularny wysiłek fizyczny, a zwłaszcza bieganie sprawia, że nasz układ odpornościowy pracuje wydajnie. Bieganie poprawia system immunologiczny i sprawia, że nasze ciało jest mniej podatne na choroby i przeziębienia w okresach „podwyższonego ryzyka” jak np. zima. Regularny wysiłek aerobowy w postaci biegania, wzmacnia także naszą odporność psychiczną, która również ma wpływ na nasze zdrowie. W końcu ciągłe zestresowanie czy bezsenność to również czynniki sprawiające, że częściej chorujemy. Bieganie w znacznym stopniu je ogranicza, a nawet  eliminuje.
Organizm działa sprawniej, przez albo rzadziej zapadamy na choroby, albo mają one o wiele łagodniejszy i krótszy przebieg. Zahartowany bieganiem ukłąd odpornościowy szybciej poradzi sobie z infekcją w wychłodzonym gardle.

Układ odpornościowy lubi umiarkowany bieg

Umiarkowany bieg to pojęcie typu „masło maślane”. W końcu jeden biegacz odczuje „umiarkowane zmęczenie” po 4 kilometrach a inny po 42. Na szczęście WHO wyszła naprzeciw  milionom zdezorientowanych biegaczy  i określiła, że „umiarkowany” wysiłek to taki, który nieznacznie podnosi szybkość oddechu, ale pozwala nam na swobodną pogawędkę. Kiedy jedyne słowo, które jesteśmy w stanie wypowiedzieć to „umieram…” lub „wody…” jest to znak, że możemy odczuwać wysiłek intensywny.

Uwaga na przetrenowanie

Zimą lepiej jednak unikać wysiłku intensywnego, ponieważ może nam się odbić czkawką. Nie należy mylić nadmiernego przeciążenie organizmu z hartowaniem i może przynieść zgoła inne efekty. Pogorszenie nastroju, zmniejszenie odporności czy brak chęci do kolejnych treningów to tylko wierzchołek góry lodowej. Nie bójmy się wysiłku fizycznego, ale róbmy to z głową.

Bieganie a serce

Zależności jakie otaczają bieganie a serce jest sporo ze znaczną przewagą tych pozytywnych. Bieganie pozytywnie wpływa nie tylko na układ odpornościowy, ale też na sercowy. Warto o tym pamiętać i regularnie serwować sobie dawkę endorfin.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *